IndeksIndeks  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 :: 
Klan Rzeki
 :: Obóz Klanu Rzeki :: Gniazdo
Lewa Odnoga
Sob 04 Wrz 2021, 11:55
Światło Gwiazd
Światło Gwiazd
Grupa : Gwiezdny Klan
Płeć : kocur
Księżyce : nieskończone
Matka : srebrna skórka
Ojciec : gwiezdny pył
Wygląd : utkany z gwiazd
Multikonta : administracja
Liczba postów : 1269
Administracja
https://starlight.forumpolish.com
Idąc Korzennym Przejściem, po lewej stronie znajduje się dość szeroka odnoga, zakończona ślepym zaułkiem, który został przez koty wypełniony mchem. Jest to miejsce, w którym ciężarna kotka może spokojnie urodzić, bez gapiów oraz niepotrzebnych gości. Jest tam dość ciasno, ale wystarczy miejsca, by zmieściła się matka wraz ze swoim przyszłym potomstwem, medyk oraz potencjalnie partner rodzącej, który by mógł ją wspierać w ciężkim dla niej czasie.
Re: Lewa Odnoga
Sro 22 Gru 2021, 13:57
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Ah nuuuuuuda. Tyle mogłem rzec krążąc po legowisku, obserwując każde miejsce z uwagą, które było dla mnie dostępne. Korzonki, które napotkałem jednego dnia były dobrą zabawą, jednak na dłuższą metę również i nudzącą zabawą, jeżeli żadne z rodzeństwa nie chciało się bawić, a samemu...cóż nie było tyle frajdy i tak naprawdę oprócz radochy sprawiającej wyrywanie tych korzonków, nie było w tym miejscu nic ciekawego. Przewracanie między łapkami kolejnych kamyków również nie należało do najbardziej interesujących zajęć, a brak innych kociaków do zabawy oprócz rodzeństwa nie polepszało sytuacji tego miejsca. Jedynie matula i Ryk jakoś umilały mi czas, czasem również i ojciec, jeżeli akurat mógł poświęcić dla nas czas na opowiedzenie historyjek. Dzisiaj go jednak nie było, Ryk poszła w swoją stronę, a Suchy Nos zasnęła i zostałem znowu...sam.
Przechodziłem akurat niedaleko lewej odnogi, gdy w mych oczach mignęło mi znajome rude futerko jednego z braci. Pies. Był zwrócony do mnie tyłem, nie widział mnie, a to dało mi pewien pomysł. Do czego pchała nuda i brak jakiegokolwiek zajęcia? Cóż na przykład do chęci nabawienia strachu i obserwowaniu zachowania swojej małej ofiary. Niezdarnie więc z wymalowanym chytrym uśmiechem na swym drobnym pyszczku postanowiłem zakraść się do niego jak najciszej, jak tylko pozwalał mi mój jeszcze niezdarny krok i brak znajomości jakichkolwiek zasad podchodzenia, a gdy byłem wystarczająco blisko, skoczyłem w jego kierunku krzycząc mu wprost do jego uszka...
BU!

[Pies]


Ostatnio zmieniony przez Łuska dnia Sro 22 Gru 2021, 17:01, w całości zmieniany 1 raz
Re: Lewa Odnoga
Sro 22 Gru 2021, 15:06
Psia Łapa
Psia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 (sierpień)
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Krzywa Gwiazda
Wygląd : dość wysoki i szczupły kocurek o krótkim, rudym klasycznie pręgowanym futrze. Na klatce piersiowej oraz karku ma dwie, małe, białe plamy. Jego oczy są szaroniebieskie. Jest daltonistą- choruje na protanopię.
Multikonta : Golcowa Gwiazda, Sarni Przesmyk [KW]
Autor avatara : https://www.instagram.com/buggy_supercat/
Liczba postów : 66
Terminator Medyka
https://starlight.forumpolish.com/t1184-pies#17023
Znów ktoś zamierzał przeprowadzić na nim zamach. Tym razem jednak nie była to siostra Ryk, a Łuska, jeden z braci. W tamtym momencie Pies akurat kierował sie w stronę zaułka wypełnionego mchem. Wyglądał on na dość wygodny, a zarazem cichy, bo bo nikogo wokół nie spostrzegł. Miał zamiar się tam schować i... I co dalej, właśnie? No, chyba czekać na to, aż w końcu ktoś zacznie go szukać.
Nie było mu jednak dane wypełnić swojego złowrogiego planu, bo... W którymś momencie zdecydowanie zbyt głośno zaszumiało mu w uszach. Podskoczył, jeżąc w tej samej chwili rude futro. Nic dziwnego, że się wystraszył. Gdy tylko jego łapy ponownie zetknęły się z ziemią, gwałtownie obrócił się, by stawić czoła zagrożeniu, ale... Ah. Na przeciwko stał tylko Łuska. Brat postanowił sobie z niego zażartować, przez co futra Psiska jeszcze bardziej uniosło się w górę.
- Łuuuuuuuska! - Zawył pretensjonalnie, przybierając bojową pozycję. Gdyby było to możliwe, zapewne jego oczy zaczęłyby teraz płonąć ogniem! Ale spokojnie, wcale nie był taki zły, na jakiego wyglądał. - Mogłem umseć! Chciałeś psestlasyć mnie na śmielć! - Oskarżył brata, wciąż pozostając w swojej bojowej, nieco koślawej pozycji.
Re: Lewa Odnoga
Sro 22 Gru 2021, 23:07
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Niespodziewanie dobrze poszło mi podejście do Psa, co zakończyło się głośnym okrzykiem wprost w jego biedne uszko. Ah, niesłychanie wielką radość sprawił mi widok wystraszonego brata, któremu tak nagle przerwałem cisze i spokój! Haha, gdyby tylko widział swoją minę i to jak śmiesznie wyglądał cały napuszony z tym ślicznym grymasikiem wymalowanym na pysku przez mój oh, jakże niedobry czyn!
Pieeeeeeees! — przeciągnąłem imię brata papugując identycznie po nim. Ten sam ton i te samo zawycie przepełnione pretensjami, choć...żadnych pretensji do brata nie miałem, bo to nie on sprawił, że moje serduszko zatrzymało się na moment w przestrachu, lecz na odwrót. Chciałem jedynie zobaczyć jak z każdym uderzeniem serca rozmowy ze mną potęguje się jego złość.
Ojoj, umseć nje umses! — mruknąłem nonszalancko, przewracając oczami. Co jak co, ale nie chciałem sprawić by Pies mi tu padł! Nie na mojej warcie, bo kto dostarczyłby mi odrobinkę takiej rozrywki, jaką miałem w tej chwili? Ryk z pewnością nie. — Ale saluj ze nie wiciałeś swojej miny! Haha! — zarechotałem mu wprost w pysk, wesoło unosząc mój niewielki ogonek ku górze! Oh, bracie żałuj, żałuj, że nie widziałeś tego widoku! A jakby tego było mało przymrużyłem ślepka i wypiąłem pierś dumny z tego, co żem właśnie uczynił.
Re: Lewa Odnoga
Wto 28 Gru 2021, 20:50
Psia Łapa
Psia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 (sierpień)
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Krzywa Gwiazda
Wygląd : dość wysoki i szczupły kocurek o krótkim, rudym klasycznie pręgowanym futrze. Na klatce piersiowej oraz karku ma dwie, małe, białe plamy. Jego oczy są szaroniebieskie. Jest daltonistą- choruje na protanopię.
Multikonta : Golcowa Gwiazda, Sarni Przesmyk [KW]
Autor avatara : https://www.instagram.com/buggy_supercat/
Liczba postów : 66
Terminator Medyka
https://starlight.forumpolish.com/t1184-pies#17023
Ah! I to jeszcze Łuska ma do Psiny pretensje o to wszystko? Tak przynajmniej sobie rudzielec pomyślał, gdy brat przeciągnął jego imię i zrobił to w taki sam sposób, jak zrobił to wcześniej on. I wcale nie skojarzył sobie, że było to zwykłe papugowanie i łaciaty wcale nie ma mu niczego za złe! Dlatego wlepił w niego spojrzenie pełne zaskoczenia i możę nawet zmieszania. Czy zrobił coś nie tak? Może te oskarżenia były... Niepotrzebne i nie powinien od razu rzucać nimi na prawo i lewo. Ah, to na pewno o to chodzi!
- pseplasam... - Rzucił pod nosem, unikając spojrzenia Łuski. Błądził nim teraz gdzieś po ziemi. Czuł wstyd i winę, doszło do niego, że powinien inaczej zareagować, szczególnie, że... Nic takiego się nie stało. Mógł umrzeć, ale nie umarł, więc jest w porządku, tak?
- Ja byłem psestlasony! Ty się bestialsko śmiałeś - Rzekł, ale tym razem spokojniej, bez krzyków i pretensji. Spojrzał na brata łagodnie. - Ale ci wybacem. Jesteś doblym kotem, Łusku - Rzekł, a kąciki jego ust uniosły się delikatnie do góry. Naprawdę, naprawdę delikatnie. Nie czuł na tyle dużej radości, by się teraz przed bratem szczerzyć. Mimo to, podszedł do kocurka i otarł się swoim bokiem o jego bok.
- Myśle, sze umies sie jus skladać. Plóbowałeś upolować kiedyś tate? - Dlaczego akurat tatę? A no, to proste! Tata jest duży, silny i sprytny. No i jest wojownikiem. Wojownik to duża zdobycz, która godna jest pochwał i dumy.
Re: Lewa Odnoga
Czw 30 Gru 2021, 17:14
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Ojej. Pieseczek chyba nie załapał, że stroiłem sobie z niego żarty. Czy mój brat był na tyle głupi, by nie zrozumieć, że ja tylko udawałem i wcale nie jestem na niego zły, bo niby o co miałbym? Chyba tylko o to, że jest takim półgłówkiem, że nawet tak najprostszych rzeczy nie załapał, a nie za to, że to JA go wystraszyłem, gdzie ja miałem z tego w najczystszej postaci frajdę! Przekrzywiłem głowę bacznym wzrokiem próbując zdrapać z jego mordki jakiekolwiek wytłumaczenie na jego zachowanie i możliwe, że również odmianę mojego zdania na jego temat. No...nie powiem, że kiedy unikał mojego wzroku i mamrotał coś tam pod nosem, być może przeprosiny, nie sprawiły, że na moim pysku wykwitł uśmiech przesiąknięty czystą satysfakcją i zadowoleniem, bo kto nie lubił jak ktoś się przed nim płaszczył i podbijał twoje ego? Z pewnością nie ja. Zdecydowanie zwiększyło to moją pewność siebie, nawet jeżeli te przeprosiny i jego odwrócony wzrok był w tym momencie zbędny. Wystarczył mi sam fakt, że to zrobił.
Ojoj nio i cio z tiym faktiem zrobiś? Pójdziesz poskrźyć się mamie? — zapytałem słodko z delikatną wyczuwalną kpiną. Zastanawiałem się, czy Pies byłby w stanie pójść do matuli i faktycznie jej na mnie naskarżyć, bo co? Bo go wystraszyłem dla zabawy? Jak się traci uwagę to potem tak się dzieje, ot cała filozofia! — Trośke striachu nikomu nie śkodzi! A zreśtą nie byłeś wćiale trudnym cielem. — dodałem po chwili, szczerząc zęby w jego kierunku. Nawet z moimi koślawymi i niepewnymi krokami udało mi się go zajść to, co dopiero, gdybym był wyćwiczony w tej dziedzinie! I właściwie nie spodziewałem się, że Pies nagle do mnie podejdzie i otrze się o mój bok swoim, dlatego zamrugałem parokroć i spojrzałem na niego lekko zdziwionym wzrokiem. Oh, jestem dobrym kotem? Ależ oczywiście, że jestem! Wcale mój drogi bracie nie musisz mi tego mówić!
Tata to cięźki ziawodnik, ale kiedyś próbiowałem złapać jiego ogon!

_________________
- ̗̀Wake up the beast
Bury the bones
Enjoy the feast
Take all control
- ̗̀When I give you my soul
Lewa Odnoga Liuskkk
Re: Lewa Odnoga
Czw 30 Gru 2021, 19:01
Psia Łapa
Psia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 (sierpień)
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Krzywa Gwiazda
Wygląd : dość wysoki i szczupły kocurek o krótkim, rudym klasycznie pręgowanym futrze. Na klatce piersiowej oraz karku ma dwie, małe, białe plamy. Jego oczy są szaroniebieskie. Jest daltonistą- choruje na protanopię.
Multikonta : Golcowa Gwiazda, Sarni Przesmyk [KW]
Autor avatara : https://www.instagram.com/buggy_supercat/
Liczba postów : 66
Terminator Medyka
https://starlight.forumpolish.com/t1184-pies#17023
Poskarżyć się mamie? Ha! Nawet nie ma takiej opcji. Psisko może i jest dość tchórzliwe i dość frajerskie, ale na pewno nie jest sześćdziesioną albo kablem bezprzewodowym, jak kto woli. Z resztą, Łuska chyba po prostu chciał się z nim bawić. Skoro twierdzi, że nie miał złych zamiarów to... Dobrze, rudzielec nie ma powodów, by mu nie wierzyć. W takim wypadku poskarżenie się mamie byłoby krzywdzące. Pewnie Łuska dostałby po uszach i już nigdy nie chciałby się z Pieskiem bawić.
- Nie! Nie jestem psecies skalsypyta - Szybko zaprzeczył, obrzucając łaciatego dziwacznym spojrzeniem. Jak mógł sobie o bracie tak w ogóle pomyśleć? Czy naprawdę wygląda, jakby chciał na prawo i lewo donosić mamie o wszystkim, co zrobi mu rodzeństwo? Sam doskonale sobie poradzi!
Wieść o tym, że wcale nie był trudnym celem odebrał... Dość neutralnie. Gdyby mógł, zapewne wzruszyłby ramionami. Cóż, nie chciał się sprzeczać, doskonale wiedział, że jest łatwym celem. Ale Łuska też! Są przecież malutcy i niewiele potrafią.
- Slóbmy na niego zasacke. Lasem na pewno się nam uda, jeśli slobimy plan - Pies... Cóż. Wystarczyła mu ta jedna chwila, by obmyślić cały, skomplikowany plan ataku na tatę albo chociażby na jego ogon. - A co się stanie, gdy upolujemy tatowy ogon? Damy go na stos? - Głośno pomyślał, bo... Początkowo nawet nie miał zamiaru dzielić się tym przemyśleniem. Pytanie samo wypłynęło z jego ust i gdy tylko rudzielec się o tym zorientował, przeniósł spojrzenie na brata.
Re: Lewa Odnoga
Czw 06 Sty 2022, 20:13
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Tio dobzie, blaciśku. — mruknąłem szczerząc w jego kierunku śnieżnobiałe mleczne ząbki niebezpiecznie blisko jego pyska, tak że niemalże stykaliśmy się oboje noskami. Byłem ciekaw czy gdybym teraz kłapnął nimi, rudy brat wystraszyłby się i podkulił ten swój psi ogon. Zachowałem jednak ten gest na później by skorzystać z niego...może w innych okolicznościach i przy innej sytuacji. — ...bo nik nje liubi skalsypytuw. — dodałem jeszcze z widocznym tajemniczym uśmieszkiem na pysku i odsunąłem się od niego na uznajmy to bezpieczną odległość, abym mógł obejrzeć jego reakcję na moje słowa. Po tym otrzepałem potargane futerko i wsłuchałem się w jego plan.
Plan? A mas jakiś plan? — zapytałem przechylając lekko głowę na bok. Nie koniecznie widziało mi się robienie zasadzki z nim, ale...może jednak warto było spróbować? Może i Pies nie był jak Ryk podobnym do mnie charakterem i choć stawiał się widziałem w nim pewne niedoskonałe elementy słabości. Może dzięki temu odkryje coś więcej? — Na stios? Ciź ti zgupiał?! — uniosłem nagle głos, strosząc futro przez tak absurdalny pomysł! Nie powiem wyjcie z legowiska kusiło jednak...po co miałbym dawać ogon taty na stos? Lepiej było go zatrzymać dla siebie i tylko dla siebie jako trofeum! A nie dawać go innym. — Tata jeśt silny, wontpie bi tiak łatwio oddał ogon...alie ja bym gio zośtawił jakio trofeum! — mruknąłem po chwili namysłu. Nikt nie powiedział, że zamierzałem się podzielić z bratem upolowanym ogonem! Mógł mi pomóc, ale nagrodę za trud zamierzałem zabrać mu prosto sprzed nosa, ha!

_________________
- ̗̀Wake up the beast
Bury the bones
Enjoy the feast
Take all control
- ̗̀When I give you my soul
Lewa Odnoga Liuskkk
Re: Lewa Odnoga
Sob 08 Sty 2022, 16:53
Psia Łapa
Psia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 (sierpień)
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Krzywa Gwiazda
Wygląd : dość wysoki i szczupły kocurek o krótkim, rudym klasycznie pręgowanym futrze. Na klatce piersiowej oraz karku ma dwie, małe, białe plamy. Jego oczy są szaroniebieskie. Jest daltonistą- choruje na protanopię.
Multikonta : Golcowa Gwiazda, Sarni Przesmyk [KW]
Autor avatara : https://www.instagram.com/buggy_supercat/
Liczba postów : 66
Terminator Medyka
https://starlight.forumpolish.com/t1184-pies#17023
Łuska przybliżył się do niego na tyle blisko, że prawie stykali się nosami.
- Baldzo dobse - odparł, a zaraz po tym przybliżył się do kocurka jeszcze bardziej, przez co rzeczywiście ich nosy się zetknęły. To nie było przypadkowe, a celowe, rzecz jasna! Zaraz po tym odsunął się od niego i... Tyle. Wbił spojrzenie w brata, tak jak to robił poprzednio. Czy ma jakiś plan? Nie ma. Trzeba go dopiero stworzyć.
- Nie mam. - Odparł zgodnie z prawdą, gdy cisza między nimi zaczęła robić się zbyt długa. Podczas niej zastanawiał się nad tym, co mogliby zrobić. - Ale! Spokojnie, coś uda nam się wymyślić. Jesteśmy psecies tacy mądsy - Powiedział dumnie, lekko wypinając pierś. Nie wątpił w inteligencję Łuski, ale nie sądził, by brat był mądrzejszy od niego. Na pewno tak nie jest!
Gdy usłyszał retoryczne pytanie łaciatego, lekko się oburzył, jednak w ogóle nie odezwał. Nie dlatego, że nie chciał, a przez to, że Łuska go uprzedził. I szczerze mówiąc, jego słowa nieco uspokoiły rudzielca. - W takim lasie musiałbyś tego tlofeum baldzo pilnować, bo mamy w locinie słodzieja! - Głośno zakomunikował, a jego ogon kilka razy przeciął powietrze. Miał na myśli oczywiście Ryk, która ostatnim razem ukradła mu pióro! - Z lestą mose lepiej zostawmy tatowy ogon. Bez niego wyglądałby tloche śmiesnie. - Stwierdził zaraz, bo doszedł do wniosku, że gdyby udało im się upolować ogon, to brat zostawiłby go tylko dla siebie. Gdyby Pies wcześniej o tym wiedział, nawet nie próbowałby zakładać z nim żadnych sojuszy! Trzeba się przecież dzielić.
Re: Lewa Odnoga
Czw 20 Sty 2022, 10:39
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Zbulwersowana reakcja brata sprawiła, że w środku jakoś tak nawet cieplej mi się zrobiło! Z przyjemnością zmrużyłem oczy i pozwoliłem by nasze noski rzeczywiście się ze sobą styknęły, może nawet by nasze grzbieciki nosków delikatnie się zmarszczyły. Czy tak dobrze...to zobaczymy. Może nie dziś, może nie jutro, lecz jednego dnia z pewnością przetestuje Psa pod względem skarżypyctwa, jeżeli chciał kiedykolwiek stać się kotem w bliższym mym kręgu, jak pstrokata siostra. Już wiedziałem jaka była Ryk i co mogłem od niej oczekiwać, a to za sprawą tylko jednej potyczki. Była na moim poziomie i wiedziała co chodziło mi po głowie!
Skinąłem lekko głową, oh ja z pewnością byłem mądry! Nie wiem, czy brat, ale ja? Co do tego nie miałem wątpliwości! Jednak nim zdążyłem cokolwiek na to odpowiedzieć, Pies od razu przeszedł do tematu trofeum. Złodzieja? O kim mówił? — Kogio mas na mysli? — zapytałem przekrzywiając głowę, a me wąsiki drgnęły niespodziewanie pod wpływem zaskoczenia, jakie mnie ogarnęło. Nie trwało to długo, zanim chwilowy szok ustąpiło miejsca lekkiemu oburzeniu. Moje brewki zmarszczyły się, a ja wbiłem podejrzliwy wzrok w brata, który nagle zmienił zdanie co do realizacji planu. Wydawało mi się to strasznie dziwne, taka nagła zmiana decyzji. Jeszcze chwilę temu mieliśmy poczekać na tatę i zabrać mu ogon, a ten teraz wyjeżdżał mi, że "lepiej zostawić tatowy ogon." Jak chciał, lecz gdzie tu była zabawa? — Jak chces, choć nie roziumiem ciemu naglie zmieniłeś zdanie. Tio cio chcies robic? — zapytałem, lecz mniej entuzjastycznie i już na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że stercze w jego towarzystwie już nie z przyjemności i frajdy, lecz z przymusu. I tak właśnie było. Nie chciał ryzykować? Bał się? Ha, jeżeli tak to nie był kotem, na którego chciałem poświęcać czas, nawet jeżeli niczego innego ciekawego nie miałem w tym momencie do roboty. Dałem mu jednak tę ostatnią szansę na poprawienie swojego zachowania.

_________________
- ̗̀Wake up the beast
Bury the bones
Enjoy the feast
Take all control
- ̗̀When I give you my soul
Lewa Odnoga Liuskkk
Re: Lewa Odnoga
Pią 21 Sty 2022, 09:50
Psia Łapa
Psia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 (sierpień)
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Krzywa Gwiazda
Wygląd : dość wysoki i szczupły kocurek o krótkim, rudym klasycznie pręgowanym futrze. Na klatce piersiowej oraz karku ma dwie, małe, białe plamy. Jego oczy są szaroniebieskie. Jest daltonistą- choruje na protanopię.
Multikonta : Golcowa Gwiazda, Sarni Przesmyk [KW]
Autor avatara : https://www.instagram.com/buggy_supercat/
Liczba postów : 66
Terminator Medyka
https://starlight.forumpolish.com/t1184-pies#17023
Ah! Łuska nie wiedział? Bardzo dobrze! Pies mu zaraz powie, wyjaśni wszystko i jest pewny, że wtedy zdanie brata na temat Ryk całkowicie się zmieni. Albo chociaż trochę, to też byłoby okej. Ryk i Łuska wyglądają, jakby się bardzo lubili. Często się razem bawią i... Właśnie po tym Psisko to wywnioskowało. Lubi obserwować. Gdyby nie to, pewnie by się nie zorientował.
- Lyk. Las mi ukladła piólo, któle mi się najbalciej podobało. To było złośliwie, obok miała balco duso innych. - Wyjaśnił, wbijając w brata niezadowolone spojrzenie. Liczył na zrozumienie. Miał nadzieję, że łaciaty jakoś go w tym... Wesprze, a nie, że zacznie ukochanej siostry bronić. Każda kradzież jest przecież zła, tak samo, jak każdy złodziej.
Entuzjazm w głosie Łuski znikł, przez co brewki Psa zmarszczyły się. Ah! Nie sądził, że brat tak bardzo straci zainteresowanie, gdy Pies postanowi trochę... Zmienić swoje plany. Nie chciał go zawodzić, nie chciał być uznany za nudnego albo, co gorsza, nielubianego, dlatego pośpieszył z wyjaśnieniami!
- Polować! Chcę polować, ale nie na tatowy ogon. Tata bęcie wtedy wyglądać śmiesnie, a ja nie chce, seby inni się z niego śmiali! Chcę snaleść inny cel. Nie mamę! Kota, co nie mieska w kocialni i co nas nie sna. - Wtedy to mu będzie wszystko jedno, czy taki kot będzie pośmiewiskiem. Chociaż... Pewnie sumienie nie dałoby mu spokoju, gdy widział jak owego kota dręczą. Wtedy próbowałby to jakoś odkręcić, bo jemu również byłoby przykro. Ale Łuska się o tym nie dowie! Jeśli wyjdzie przed nim na tchórza to NA PEWNO będzie nielubiany, a może nawet przyklei się do niego łatka "boidupy". Nie byłby w stanie sobie z tym poradzić!
Re: Lewa Odnoga
Sro 26 Sty 2022, 20:34
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Ryk? Zatrzepotałem powiekami lekko przechylając głowę na bok w geście...zaskoczenia? Zszokowania? Jak Ryk mogła się dopuścić tak haniebnego czynu na naszym wspólnym braciszku Piesku? Jak mogła ukraść mu drogocenne piórko, gdy dookoła miała ich mnóstwo?! Zuch siostra, pomyślałem w pierwszej chwili mając ochotę głęboko zaśmiać się w twarz rudego z charakterystycznym dla siebie krzywym uśmiechem. Ostatkiem silnej woli powstrzymałem się, ponieważ...nie chciałem zniszczyć chwilowo nałożonej maski oburzenia, które wywołało postępowanie pstrokatej. Przynajmniej teraz miałem dobitny dowód, że Ryk jednak...była równym sobie kotem, już nie tylko pod względem podobnego zachowania, lecz również charakteru. Złośliwość? To było moje drugie imię. Widocznie Ryk również.
I cio nije potlafiłeś jej go odbjić? — zapytałem unosząc lekko brew ku górze, jednak nim palnąłem coś głupiego ugryzłem się najpierw w język chcąc poznać jak rozwinęła się dalej ta sytuacja. Może jednak psina okazała się dzielniejsza i odważniejsza niż zakładałem i postawiła się złodziejowi? Byłoby to miłe zaskoczenie i może rzuciłoby to nowy wgląd na postać rudego w moich oczach. Oczywiście po weryfikacji u drugiego kota, bo Ryk była mi zdecydowanie bliższa niżeli on.
Niespodziewanie trzepnąłem uchem, a moje powieki otwarły się szerzej na jego słowa. Ah, a więc to tak? Chce wyjść poza kociarnie, mimo że nam nie wolno? Zapowiadało się intrygująco. Moje wąsiska zadrżały ekscytacji, a dawna werwa niemalże od razu do mnie powróciła, przywracając zapał do działania. — Nio tio na cio jeście ciekamy? — rzuciłem w jego stronę i od razu ruszyłem do wyjścia.

_________________
- ̗̀Wake up the beast
Bury the bones
Enjoy the feast
Take all control
- ̗̀When I give you my soul
Lewa Odnoga Liuskkk
Re: Lewa Odnoga
Wto 01 Lut 2022, 13:43
Psia Łapa
Psia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 (sierpień)
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Krzywa Gwiazda
Wygląd : dość wysoki i szczupły kocurek o krótkim, rudym klasycznie pręgowanym futrze. Na klatce piersiowej oraz karku ma dwie, małe, białe plamy. Jego oczy są szaroniebieskie. Jest daltonistą- choruje na protanopię.
Multikonta : Golcowa Gwiazda, Sarni Przesmyk [KW]
Autor avatara : https://www.instagram.com/buggy_supercat/
Liczba postów : 66
Terminator Medyka
https://starlight.forumpolish.com/t1184-pies#17023
Łaciaty wyglądał na oburzonego i... Dobrze! Bardzo dobrze, bo właśnie o to Psu chodziło. Nie chciał całkowicie brata odsunąć od siostry, a jedynie go... Przestrzec, tak! Żeby w przyszłości uważał, jeśli będzie chciał się czymś z Ryk podzielić. Istnieje szansa, że koteczka mu tego po prostu nie odda. Rudzielec przeżył to na własne oczy! Co prawda pióro zostało mu później oddane, ale no, nie chciał o tym Łusce mówić, bo by wyszedł na pusię i panikarę. Niefajnie, co?
- A wies, że plóbowałem? Walcyłem o niego mocno, ale ostatecnie odpuściłem. Nie chciałem slobić Lyk ksywde. - I liczył, że ona jemu również nie. W przeciwnym razie gdyby doszło do jakiejś walki to nie skończyłby za dobrze. Co prawda nie uważa się za hiper słabego, ale jest przekonany, że siostra poskładałby go w kilku ruchach. Różne potyczki to raczej jej specjalność, a nie Psiska, które zazwyczaj bawi się samo i to w spokoju, a nie ciągłym rozbrykaniu jak reszta rodzeństwa. I nawet, jeśli czasami go ich zachowanie irytuje, to zawsze powtarza, że bardzo kocha swoich braci i siostry. Nigdy nie wymieniłby ich na innych! No dobra, może zrobiłby to, ale po długim zastanowieniu się i przed tym musiałby ich mocno wyściskać, by tęsknić jak najmniej.
Pytanie brata sprawiło, że rude nieco się zlękło. Wyjść z kociarni? Złamać zakaz? Przecież tak nie wolno! Rodzice nie będą zadowoleni i na pewno będą się martwić, gdy zauważą zniknięcie dwójki ich dzieci. Kocurek właśnie miał Łuskę zatrzymać i powiedzieć mu, że żadnych zakazów łamać nie będą, ale... Ah! Nie mógł tego zrobić. Czuł, że musi pokazać swoją siłę i to, że również potrafi się bawić. I wcale nie jest tchórzem!
- Nie cekamy... Choćmy. - Odpowiedział więc, kryjąc obawę, którą właśnie czuł. Natychmiast po swoich słowach ruszył w ślad za Łuską, prosto do wyjścia z kociarni. I oczywiście przy tym bardzo liczył, że ktoś zauważy ich kręcących się przy wejściu i zgarnie z powrotem do ciepłego, bezpiecznego legowiska. To byłoby zdecydowanie najlepsze wyjście.

/zt?
Re: Lewa Odnoga
Sro 09 Lut 2022, 13:32
Rybia Łapa
Rybia Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 11 ks. [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Srebrna Łuska
Wygląd : krótkowłosy, jednolicie niebieski z bielą (na pysku, kryzie, brzuchu oraz łapach), wysoki, ze złocisto zielonymi oczami w kształcie migdałów
Multikonta : Słodki Nektar [KW], Owcza Łapa [KG], Powracające Zimno [KRz]
Autor avatara : @lifephotographynl
Liczba postów : 86
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1180-luska#16951
Próbowałeś? Doprawdy Piesku próbowałeś jej odebrać i ostatecznie odpuściłeś? Ah nie takiej odpowiedzi oczekiwałem! W moim postrzeżeniu rudzielca widocznie nic miało się nie zmienić. Nadal był niczym w porównaniu do Ryk, która z pewnością...walczyłaby do samego końca, nawet mogłem być przekonany, że w ostateczności posunęłaby się do wyciągnięcia pazurów. Przynajmniej...lepiej było jej nie denerwować, jeżeli chciało wyjść się całym i bez powyrywanych wąsów.
Widocnie nie walcyłeś dostatecnie mocnio skolo ostatecznie odpuściłeś. — mruknąłem z przekąsem, krzywiąc pysk w grymasie. Może Pies zwyczajnie bał się walczyć o swoje, ale jeżeli tak, to mogłem przeczuwać, że nigdy nie wyjdzie naprzeciw całej grupie i nie sprzeciwi im się prosto w pysk. Zawsze będzie chował się gdzieś za tłumem, zdominowany przez takich jak Ryk czy ja.
Nie cekamy... Choćmy. No, może jednak coś w naszym małym Piesku było takiego co pchało go do zakazanych rzeczy, jak wyjście z legowiska. Uśmiechnąłem się pod nosem i spojrzałem przez bark czy faktycznie za mną idzie. Trzeba było być bardzo ostrożnym i przemykać niczym cień w stronę wyjścia, aż cel był na wyciagnięcie łapy. Gorzej, jeżeli okazywało się pod sam koniec ciężkiej podróży, że ktoś...cały czas na ciebie baczył wzrokiem, a ty nie skupiając się na tym osobniku dalej mknąłeś w zaparte do swojego celu. Już miałem wybiec na środek obozu, gdy nagle poczułem jak coś zaciska się na moim karku, delikatnie, lecz kurczowo. Ziemia spod łapek zaczęła mi się osuwać, a ja znalazłem się w powietrzu. Wierciłem się i kręciłem, lecz bez większego skutku. Ścisk zębów matki na mojej fałdzie skóry był zbyt silny dla tak małego kłębka, jakim byłem. Sam zaś byłem zły na siebie i na Psa, że cały misterny plan się nie powiódł. Osttaecznie Suchy Nos Zaniosła nas z powrotem do rodzeństwa i do końca dnia nie spuszczała z nas wzroku.

[zt]

_________________
- ̗̀Wake up the beast
Bury the bones
Enjoy the feast
Take all control
- ̗̀When I give you my soul
Lewa Odnoga Liuskkk
Re: Lewa Odnoga
Pią 15 Kwi 2022, 20:36
Trzcinowa Łapa
Trzcinowa Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 [VIII]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Migocząca Iskra
Wygląd : Praktycznie całkowicie rudy kocur o pręgowaniu klasycznym. Wokół oczek i pyszczka ma nieco jaśniejszą sierść. Jeśli chodzi o nierude miejsca, to są to: biała plamka na pyszczku koło noska, na brodzie łącząca się z tą na piersi, jedna między przednimi łapkami, druga między tylnymi, oraz na przednich łapach białe paluszki, a na tylnych znaczenia z tyłu do pięty, a z przodu nieco krótsze. Sierść krótka, oczy pomarańczowo-żółte.
Multikonta : Rwący Strumień, Zamglona Łapa [KG]
Liczba postów : 98
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1267-trzcina
Jednym z terminatorskich obowiązków było oczywiście sprzątanie legowisk; wymiana mchu w legowiskach w kociarni, upewnienie się, że wszyscy jedli, takie tam, więc nic dziwnego, że Trzcinowa Łapa często przebywał w Gnieździe. Po pierwsze, wiele księżyców dzieciństwa spędził w lecznicy, więc lubił tu czasami powrócić, zobaczyć rzeczy, których nie widział jako kociak, czy powspominać. Fajnie było poczuć znów klimat tego, jak wiele rzeczy mógł, a nie musiał, że całymi dniami nie robił nic produktywnego i nie czuł na sobie upominającego wzroku żadnego wojownika.
Tak więc, czasami, gdy już wykonał swoje obowiązki zostawał tu, przyglądał się nowym kociętom, które nie tak dawno temu się urodziły i zajęły miejsce jego i jego rodzeństwa, czy zagadywał do matek. Teraz również, mimo skończenia obowiązków, więc przysiadł w wejściu do jednej z odnóg, by posiedzieć i poobserwować kocięta.

[Przepiórka!]
Re: Lewa Odnoga
Sro 20 Kwi 2022, 13:35
Przepiórcza Łapa
Przepiórcza Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kotka
Księżyce : 4 [IV]
Matka : Dym (*) | Suchy Nos [NPC]
Ojciec : Maciek [NPC] | Czarnostopy [NPC]
Wygląd : Krótkowłosy, czarno srebrny tygrysio pręgowany szylkret o średnim wzroście i okrągłej budowie. Biel pokrywa szyję, całe przednie łapy, brzuch, spód ogona i część grzbietu pod postacią sporej plamy, a na tylnych łapach tworzy krótkie skarpetki. Srebrzystorudy kolor pokrywa sporą część obu boków, zaś szarawy znajduje się na głównie ogonie, czubku głowy i w mniejszej ilości przylega do rudych plam. Oczy niewybarwione, szaroniebieskie.
Liczba postów : 17
Nieaktywny
https://starlight.forumpolish.com/t1311-przepiorka
Coraz cieplejsze dni sprawiały, że kotkę coraz to bardziej ciągnęło do terminatorskiego życia. Wszystkie skrytki w kociarni jak i w obozie znała na pamięć. Chciałaby być już duża i móc robić dla klanu coś pożyteczniejszego niż siedzenie na pupie. Chciałaby chodzić na zgromadzenia o których trochę opowiadała jej mama, polować i prowadzić patrole! Kotce nie zostało nic jak leżenie w jednym z zakamarków Gniazda. Odpoczywała na plecach machając powoli łapami w powietrzu udając że gdzieś idzie. W jej głowie była w lesie i obserwowała otaczającą ją przyrodę, ćwierkające ptaki i szum drzew. Ah, jeszcze trochę.
Skupiając się na świecie fantazji nie zwróciła uwagi na rudego kocurka który postanowił odwiedzić kocięta.
Re: Lewa Odnoga
Wto 26 Kwi 2022, 14:09
Trzcinowa Łapa
Trzcinowa Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 [VIII]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Migocząca Iskra
Wygląd : Praktycznie całkowicie rudy kocur o pręgowaniu klasycznym. Wokół oczek i pyszczka ma nieco jaśniejszą sierść. Jeśli chodzi o nierude miejsca, to są to: biała plamka na pyszczku koło noska, na brodzie łącząca się z tą na piersi, jedna między przednimi łapkami, druga między tylnymi, oraz na przednich łapach białe paluszki, a na tylnych znaczenia z tyłu do pięty, a z przodu nieco krótsze. Sierść krótka, oczy pomarańczowo-żółte.
Multikonta : Rwący Strumień, Zamglona Łapa [KG]
Liczba postów : 98
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1267-trzcina
Mniej więcej z widzenia znał wszystkie "nowe kocięta" mamy. Mowa oczywiście o tych, którymi obiecała pomóc się zająć, jako że oni, jej prawdziwe dzieci, dopiero co opuściły kociarnię, by zacząć treningi. Nie orientował się jednak dokładnie który to który, bo miał naprawdę słabą pamięć do pysków! Więc, choć jego mama pierwszego dnia przedstawiła mu kocięta, mówiąc jak mają na imię, to na dzień dzisiejszy średnio pamiętał jak konkretnie które kocię wyglądało, szczególnie, że mieli tak poplątane kolorystycznie futerka, że ohoho! On, czy Pies mieli takie łatwe - wystarczyło powiedzieć, że są rudzi, a te małe brzdące? Niektóre wydawały się mieć tak kolorowe futra, że czasu nie starczy na wymienienie wszystkich ich kolorów!
I właśnie gdy tak siedział, w oko wpadła mu mała Przepiórka, o czym nie wiedział, że to akurat Przepiórka, choć lekko zmrużył oczy, starając się w głowie znaleźć gdzieś informację o tym, jak się nazywała. Młoda leżała właśnie na plecach i machała łapkami, jakby właśnie wyobrażała sobie, że chodzi po suficie. Uśmiechnął się mimowolnie. Nie podszedł jednak od razu, tylko wpatrzył się w kotkę, nieco zamyślając się, i w ostateczności nawet nie zdając sobie sprawy, że... nadal na nią patrzy.
Re: Lewa Odnoga
Nie 15 Maj 2022, 17:11
Przepiórcza Łapa
Przepiórcza Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kotka
Księżyce : 4 [IV]
Matka : Dym (*) | Suchy Nos [NPC]
Ojciec : Maciek [NPC] | Czarnostopy [NPC]
Wygląd : Krótkowłosy, czarno srebrny tygrysio pręgowany szylkret o średnim wzroście i okrągłej budowie. Biel pokrywa szyję, całe przednie łapy, brzuch, spód ogona i część grzbietu pod postacią sporej plamy, a na tylnych łapach tworzy krótkie skarpetki. Srebrzystorudy kolor pokrywa sporą część obu boków, zaś szarawy znajduje się na głównie ogonie, czubku głowy i w mniejszej ilości przylega do rudych plam. Oczy niewybarwione, szaroniebieskie.
Liczba postów : 17
Nieaktywny
https://starlight.forumpolish.com/t1311-przepiorka
Po chwili kotka odwróciła się na bok i zauważyła że ktoś ją obserwuję. Czy był tutaj długo? I kto to  w ogóle jest? Nie znała rudzielca, nawet z widzenia! Był na pewno starszy od niej, jednak nie wyglądał na aż tak starego żeby być wojownikiem. Czyli pewnie terminator. Przepiórkę zezłościło bardzo to jak się zachował, przecież nie wolno tak jej robić!
-Ej ty! - krzyknęła zdenerwowana, podnosząc się i jeżąc sierść na plecach.- O co ci chodzi żeby tak się na mnie gapić!? - spytała pokazując kiełki.
Kotka nie należała do typu tych cierpliwych, a wyprowadzić z równowagi jest ją dość łatwo. Szczególnie gdy jest się nieznajomym.
Re: Lewa Odnoga
Sro 18 Maj 2022, 17:04
Trzcinowa Łapa
Trzcinowa Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kocur
Księżyce : 17 [VIII]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Krucha Łapa
Mistrz : Migocząca Iskra
Wygląd : Praktycznie całkowicie rudy kocur o pręgowaniu klasycznym. Wokół oczek i pyszczka ma nieco jaśniejszą sierść. Jeśli chodzi o nierude miejsca, to są to: biała plamka na pyszczku koło noska, na brodzie łącząca się z tą na piersi, jedna między przednimi łapkami, druga między tylnymi, oraz na przednich łapach białe paluszki, a na tylnych znaczenia z tyłu do pięty, a z przodu nieco krótsze. Sierść krótka, oczy pomarańczowo-żółte.
Multikonta : Rwący Strumień, Zamglona Łapa [KG]
Liczba postów : 98
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1267-trzcina
Nie spodziewał się tak gwałtownej i dość agresywnej reakcji, co można było zauważyć po tym, iż natychmiast zamrugał, położył po sobie uszy, a sierść na jego grzbiecie nieco się podniosła. I był to sygnał przestraszenia się, bo, dosłownie się zamyślił, a nagle ktoś zaczął krzyczeć, a gdy się ocknął, to zauważył, że było to skierowane do niego!
- Aa... - palnął bezmyślnie, szukając języka w gębie, bo z wrażenia gdzieś go zgubił. - Ja... wybacz, zamyśliłem się! - bąknął na usprawiedliwienie, acz chyba sam poczuł, że to nie wystarczy, bo po chwili kontynuował: - Wiesz... tak sobie wpadłem do kociarni, bo... moja mama, w sensie, Suchy Nos, nadal tu mieszka i... się wami opiekuje i usiadłem sobie z boku i... chyba zamyśliłem... i nawet nie do końca wiedziałem, że na ciebie patrzę...? - jęknął. Miał nadzieję, że takie usprawiedliwienie wystarczy, i nawet jeśli kotka nadal będzie nieco naburmuszona, to już nie będzie wyjątkowo zirytowana, ani nic w tym stylu...
Re: Lewa Odnoga
Pon 18 Lip 2022, 17:08
Wrzeszcząca Łapa
Wrzeszcząca Łapa
Grupa : Klan Rzeki
Płeć : kotka
Księżyce : 13 [IV]
Matka : Suchy Nos
Ojciec : Kruchy Pazur
Mistrz : Migocząca Iskra fuj
Partner : ble
Wygląd : krótkowłosa, niska, czarna szylkretka z rudymi łatami w tygrysie pręgi, dużo białych znaczeń rozmieszczonych na jej łapach, szyi, głowie i brzuchu, niewybarwione niebieskie oczy które wkrótce zmienią się na zielono-żółte
Multikonta : Koźlorogi [KG]
Autor avatara : https://www.flickr.com/photos/tenz1225/
Liczba postów : 59
Terminator
https://starlight.forumpolish.com/t1201-wrzask#17931
Usłyszała, że do klanu zawitali nowi członkowie. A tak dokładnie to chyba… Jabłko została matką teraz? O ile się nie myliła. Tak więc jako kotka, która uradziła się tu pierwsza wraz ze swoim miotem, postanowiła sprawdzić towarzystwo. Bo były kociaki z którymi nie była jakoś spokrewniona. A przynajmniej nie wiedziała. Tak więc kilka dni po tym jak się dowiedziała, znalazła wolną chwilę na odwiedziny.
Gdy postawiła swoje cztery łapy w legowisku, poczuła się trochę dziwnie. Niby niedawno opuszczała to miejsce ale jakoś… Czuła się tu obco. Zwłaszcza, ze ten teren przestał być jej terenem. Miała tu wiele miłych wspomnień ale i tak czuła się głupio będąc tutaj na dłuższą chwilę.
Szybko zauważyła małe pędraki. Niektóre jeszcze kuśtykały na swoich łapkach. Nie miała bladego pojęcia jacy są. Ale miała nadzieje, że chociaż garstka z nich nie będzie nudna. Chciałaby mieć więcej znajomych do rozmów. Ale zanim to to muszą najpierw podrosnąć.
Było ich trochę i każdy zajmował się swoimi sprawami. A Wrzask po prostu ich obserwowała. Chciała się tylko rozejrzeć i nic więcej.
Przywitała się kulturalnie z wszystkimi starszymi i wymieniła się uprzejmościami. Tak jak zwykle.

/ lisek

_________________
Lewa Odnoga HQf6brc
Re: Lewa Odnoga
Sponsored content

Skocz do: